sobota, 14 czerwca 2014

Makijaż w 5 min?

No hej,
Ostatnimi czasy kompletnie nie mam ochoty wstawać przez co przesypiam budzik i mam mało czasu na przygotowanie się do szkoły. Postanowilam, że czas coś zmienić. Nie ma opcji chętnego wstawania no i odpuszczenia sobie mycia włosów tak więc zostaje ubranie się i makijaż. Kilka razy spotkałam się na YouTube z wyzwaniem zrobienia makijażu w 5 min. Tak, wiem tam daje to lepszy efekt ale niestety nie mialam dziś okazji na nagranie filmiku, tak więc zrobiłam to w wersji bloggowej. To zaczynamy. Ustawiłam minutnik na 5 min i zaczęłam. 
Podkład to podstawa i starałam się nakładać go tak jakbym miała iść zaraz do szkoły. 
Dokładne rozprowadzenie pudru na świecące miejsca gdy ma się ograniczenia czasowe jest makabryczne. Przynajmniej dziesięć razy musialam go dokładać bo omijałam jakieś miejsca :c
Eyeliner szedł wolno ale tusz to dosłownie ułamek sekunydy, tak samo narysowanie brwi.
Zdążyłam nałożyć moje najwspanialsze na świecie Baby Lips i zadzwonił telefon,  że mój czas dobiegł końca. Cóż i tak dużo udało mi się zrobić. Gdyby odpuścić sobie róż to byłoby ok. Tak więc mój plan ograniczenia czasu dla porannych czynności nie przebiegł całkiem korzystnie chociaż tak też mogłabym wyjść do szkoły. Mam jednak nadzieje, że nie będę musiała powtarzać tego wyzwania przed szkołą. Życzę wam miłej nocy. Dobranoc ♥

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz