wtorek, 24 czerwca 2014

Jak dorosnę zostanę księżniczką ♥

Cześć Kochani, 
Pisze do was najgorsza blogerka świata.  Ostatnio nie mam czasu kompletnie na nic. W sobotę wróciłam z Trzciela, później poszłam do Doorsa z Erykiem i Olą, a potem cieszyłam się powrotem do Gorzowa ♥
W tym tygodniu tylko bym spała i jakoś trzymam się daleko od komputera itp. Nie mam kompletnie weny. Z niecierpliwością czekam na wakacje bo nareszcie będzie czas dla siebie, bloga itp. I mimo, że tak dużo mogę zrobić dzięki temu wolnemu to chyba z drugiej strony wolę żeby ten tydzień się nie kończył bo to kolejny tydzień zbliżający mnie do matury :/ Do szkoły prawie nikt nie chodzi więc można czytać spokojnie książki. Cholera. Ta notka to typowe lanie wody. Ale jest jeszcze rzecz o której mogę wam opowiedzieć. Otóż jak chyba większość dziewczyn zanim zdecydowałam co chcę robić w przyszłości marzyłam o byciu księżniczką, wróżką itp. No cóż plany nie wyszły bo książę William ma już żonę, a zaraz strzeli mi 18nastka na karku i wciąż nie pojawiły się u mnie jakieś specjalne zdolności. List z Hogwardu też zaginął gdzieś po drodze :/ Potem baaaaardzo chciałam być kierowcą rajdowym albo modelką xD Prawko tuż tuż ♥ A modelka hmmm generalnie należę do osób, których historia opisywana jest w tym obrazku.
To taki #instaproblem ale cóż. Często chodziłam z innymi koleżankami na "sesje" oh tak.. swego czasu miałam miliardy swoich zdjęć każdego dnia nie posiadając jeszcze wtedy kamerki przedniej w telefonie xD Teraz jak na nie tak patrzę to często chce mi się śmiać xD Potem zrobiłam wielki krok w swoim życiu, a mianowicie założyłam konto na maxmodels. O tak to było coś. Poznałam tam wielu fotografów amatorów, którzy pisali bo potrzebowali modelek. Niby fajny układ bo obie strony nabierały doświadczenia ale to mega czasochłonne. Moje pierwsze zdjęcia zajęły chyba ponad trzy godziny ;o
Spodobało mi się i potem wzięłam udział w jeszcze kilku sesjach. 
Potem poszłam do liceum, nie miałam prawie na nic czasu i chodziłam tylko na zdjęcia z koleżankami. Ale zamknęłam kilka miesięcy temu pewien bardzo ważny dla mnie okres w życiu i skupiłam  się na blogu. W ten właśnie sposób doszło do umówienia się na zdjęcia z Dajaną już jakiś czas temu. 
Pewnie jeszcze postaram się umówić na jakieś sesje bo to naprawdę fajna sprawa i przydatna przy prowadzeniu bloga ale mimo, że nie byłam prawdziwą modelką to zdecydowanie nie jest to co chce robić i właśnie w taki sposób zrezygnowałam z bycia wróżka, księżniczką i modelką. Jakby nie wypaliły moje obecne plany to zawsze zostaje kierowca rajdowy xD No i to wszystko o mojej przygodzie z sesjami. Teraz gdy się nie umawiam moja jedyna sesja to cudowne selfie, które opanowały świat przez kamerki przednie w telefonach i wciąż wzrastającą popularność Snapchata xD To wygodny sposób chociaż nie atrakcyjny na bloga. Zachęcam was do zakładania konta na maxmodels jeżeli lubicie pozować lub robić zdjęcia. Jednak jak zawsze tam także trzeba być ostrożnym. Często piszą do nas fotografowie dużo starsi od nas. Są osoby, które zgadzają się na takie rzeczy ale jakoś nigdy nie miałam takiej odwagi i chyba nigdy nie zdecyduje się na sesje z kimś kto nie jest sprawdzony i w podobnym wieku. Mam nadzieję, że jeżeli będziecie kiedyś umawiać się na zdjęcia też będziecie ostrożni :D 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz