Cześć Kochani,
Na miły początek słitka w lustrze o przecudownej jakości. Nie będę ględzić na temat tego jak bardzo jestem zmęczona i zaspana. Od rana miałam najazd Bartka, a teraz wróciłam ze spotkania z Tomkiem uhuhuh. Szaleje jestem mega aktywna xD Ciekawe czemu taki leń uzyskał dyplom za godne reprezentaowanie szkoły w sporcie xD Ale miałam nie marudzić tak więc przejdźmy do tej właściwej części posta. Wakacje przynajmniej w moim przypadku są bardzo często równoznaczne z licznymi wyjazdami. Pakowanie to chyba najgorsza czynność jaką trzeba przed tym zrobić. W moim przypadku to bardzo chaotyczne i często w połowie drogi przypominam sobie, że czegoś nie wzięłam. Mój pierwszy wyjazd odbył się jakoś tydzień-dwa temu do babci. Niby nic strasznego i co tam brać na trzy dni, ale miałam tylko 10 minut na to i było to dla mnie mega trudne. A więc tak:
1.ZRÓB LISTĘ POTRZEBNYCH CI RZECZY.
Ja spakowałam wszystkie nowe i świeżo wyprane rzeczy i prawdę mówiąc to nie dość, że połowy nie nosiłam ani razu to jeszcze zabrałam wszystko oprócz tego co tak naprawdę było mi przydatne, a mianowicie np. Dresów i bluz. Całe dnie prawie siedziałam w domu z Babcią, a zabrałam ciuchy jakbym miała mieć co chwilę inną randkę albo pokaz mody .-.
2.GOSPODARUJ MIEJSCEM W TORBIE.
Jeżeli macie dużą torbę to warto najpierw zaplanować sobie jak co ułożyć, żeby zmieścić kosmetyczke, prostownice i wszystko co potrzebujecie. Bo chyba nie od dziś wiadomo, że jak mamy za dużo ze sobą to łatwo to zgubić no i chyba bez sensu jest nosic torbę, plecak i milion reklamówek .-.
3.DOKŁADNIE SPRAWDŹ CZY WSZYSTKO MASZ.
Głupio by wyszło, gdybyście dojechali na miejsce, a tam okazuje się, że zabrakło np. Ładowarki. Dlatego warto pamiętać, że jesteśmy tylko ludźmi i trzeba sprawdzać samego siebie.
To by było na tyle. Bo ile można mówić o pakowaniu się xD Ale pamiętajcie, że gdy wyjazd się kończy także trzeba się spakować. Nie wiem czemu ale w moim przypadku trudniej jest się zmieścić gdy wracam. Poza tym warto wiele razy sprawdzić każdy kąt bo chyba nie chcemy zostawiać swoich rzeczy. W moim przypadku to niestety się zdarza i ostatnio musiałam przeżyć tydzień bez suszarki :/ Jestem totalnie nie zorganizowaną osobą i chyba musze zacząć słuchać własnych rad. Mam nadzieję, że się podobało. Zapraszam do obserwowania i komentowania, a ja idę znowu spać xD Dobranoc :*

Masz śliczną torebkę :D
OdpowiedzUsuń