Zdrada? Znudzenie? Odmienne charaktery? A może zwykła, odebrana nadzieja?
Cześć wszystkim,
Dziś porozmawiamy na temat, który jest ostatnio bardzo popularny w moim otoczeniu. Przepraszam, że jest to kierowane głównie do dziewczyn ale tak naprawdę to do obu płci, po prostu łatwiej mi się postawić w tej sytuacji z perspektywy mojej i moich przyjaciółek. A więc jeżeli zdarzyła Ci się jedna z tych sytuacji wytłuszczonych na górze - zostań ze mną :)
Gdybym dostawała pieniądze za każdym razem, kiedy poprawnie przewidzę plan wydarzeń, w życiu moich znajomych, po takich sytuacjach, to z pewnością tego sylwestra spędziłabym na jakiejś tropikalnej wyspie. Co zazwyczaj zdarza się w takich sytuacjach? Oto mały poradnik jak poradzić sobie z taką sytuacją :)
Wiele dziewczyn sądzi, że jak facet odejdzie to cała reszta nie ma sensu. Gówno prawda, pamiętajcie, że jesteśmy silne i nie zależne. Po co nam jeden więcej problem? Jeżeli Cie zostawił nie panikuj, nie ten to następny i tak jest zawsze, nie ważne jak trudne wydaje Ci się to w tej chwili. Kolejną rzeczą jest tzw. obsesja na jego punkcie. Ostatnio spotkałam się z sytuacją, że pewna osoba z racji, ze nie ma dostępu do konta byłego sprawdza co u niego z kont innych ludzi. I dobrze, że nie ma namiarów na jego nową dziewczynę bo pewnie byłaby niezła jazda. To chyba znane jest każdemu ale popatrzcie jaki to absurd. Mówimy, że ktoś nas nie interesuje ale mimo wszystko interesujemy się. Niby dobrze ale za razem źle. To, że sprawdzamy tą osobę nic nie da. Trzeba żyć swoim życiem i nie wolno nam cofać się do tego co było, bo nigdy nie ruszymy do przodu. Kolejną rzeczą jest spam, pisanie na siłę, zatruwanie dupy tej osobie. Jaki jest w tym cel? Myślimy, że odzyskamy tą osobę ale prawda jest taka, że tylko ją do siebie zrazimy. Warto poczekać, a czas pokaże nam prawdę. Chce gadać? Zależy mu? Bez obaw, sam napisze :) Jeżeli nie to nigdy nie był wart naszej uwagi, bo czemu tylko my mamy się wysilać :) Lepiej jest jeżeli nie byliście z kimś ale zauroczyliście się i żyliście w przekonaniu, że ta druga osoba też coś do was zaczyna czuć, a potem dostajecie po dupie, ale jeżeli złe chwile nie są waszą winą to zastosujcie szczerą rozmowę, jeżeli nie pomoże to sorry ale naprawdę nie ma sensu pakować się w coś, gdzie inicjatywa wychodzi tylko od was. Najgorsza jest zdrada lub zerwanie po kilku latach wtedy rzeczywiście wszystko trzeba budować od nowa bo w jakiś sposób mamy już wszystko zbudowane razem ale czasem pożegnanie bywa dla nas lepsze no i nigdy nie wiadomo kiedy poznamy kogoś, kto rzeczywiście zasługuje na naszą uwagę. Pamiętajcie :
NIE WOLNO SZUKAĆ NIKOGO NA SIŁĘ. Zapchaj dziura to zły pomysł i nigdy ale to nigdy się nie sprawdza. Warto być samemu, przeanalizować sobie wszystko i poczekać na odpowiedni moment. NIE OBWINIAJCIE SIEBIE. Każdy kij ma dwa końce i wina nigdy nie leży tylko po jednej stronie, a więc nie ma co płakać i mówić sobie jakim to jest się złym człowiekiem. ZNAJCIE SWOJĄ WARTOŚĆ. Szczerze porozmawiajcie z osobą, na której wam zależy. Jeżeli w dalszym ciągu nie wykona żadnego kroku w waszą stronę to nie ma co się starać bo do tanga trzeba dwojga :) I mówiąc szczera rozmowa mam na myśli jedna i konkretna, a nie 100000000000000000000 wiadomości dziennie o właściwie jednej treści. Jeżeli osoba zamiast z wami porozmawiać napisze nara, a wy jeszcze nie skończyliście to napiszcie wszystko co chcecie. Dokończcie, a gdy pojawi się, że wiadomość jest wyświetlona to pora na ruch tej osoby i nie narzucajcie się mimo, że czasem aż korci. Wtedy pamiętajcie o jednej zasadzie, która działa prawie zawsze "Miej wyjebane, a będzie Ci dane" :) NIE TEN TO NASTĘPNY. Zero odzewu? Będzie chwile kuło w serduszko ale przejdzie i prędzej czy później poznacie kogoś, kto rzeczywiście zasługuje na waszą uwagę :)
NIE WOLNO SZUKAĆ NIKOGO NA SIŁĘ. Zapchaj dziura to zły pomysł i nigdy ale to nigdy się nie sprawdza. Warto być samemu, przeanalizować sobie wszystko i poczekać na odpowiedni moment. NIE OBWINIAJCIE SIEBIE. Każdy kij ma dwa końce i wina nigdy nie leży tylko po jednej stronie, a więc nie ma co płakać i mówić sobie jakim to jest się złym człowiekiem. ZNAJCIE SWOJĄ WARTOŚĆ. Szczerze porozmawiajcie z osobą, na której wam zależy. Jeżeli w dalszym ciągu nie wykona żadnego kroku w waszą stronę to nie ma co się starać bo do tanga trzeba dwojga :) I mówiąc szczera rozmowa mam na myśli jedna i konkretna, a nie 100000000000000000000 wiadomości dziennie o właściwie jednej treści. Jeżeli osoba zamiast z wami porozmawiać napisze nara, a wy jeszcze nie skończyliście to napiszcie wszystko co chcecie. Dokończcie, a gdy pojawi się, że wiadomość jest wyświetlona to pora na ruch tej osoby i nie narzucajcie się mimo, że czasem aż korci. Wtedy pamiętajcie o jednej zasadzie, która działa prawie zawsze "Miej wyjebane, a będzie Ci dane" :) NIE TEN TO NASTĘPNY. Zero odzewu? Będzie chwile kuło w serduszko ale przejdzie i prędzej czy później poznacie kogoś, kto rzeczywiście zasługuje na waszą uwagę :)


Nic na siłę. Wszystko w porę samo przyjdzie ... :)
OdpowiedzUsuńNie wolno szukać nikogo na siłę- prawda :D Czas leczy rany i sam pokaże co dla nas przyszykował los :)
OdpowiedzUsuńpięknie napisane...
OdpowiedzUsuńtrzeba być cierpliwym i czekać :))
świetne zdjęcia!
justsayhei.blogspot.com