Cześć wszystkim,
Czy wy też czujecie mega ulgę gdy nagle po jakimś wyjedzie wrócicie do domu? Tak dobrze się bawiłam ale dopiero będąc w domu gdzie znam każdy kąt tak naprawdę poczułam się swobodnie. Tutaj dokładnie wiem gdzie dojadę gdy wsiądę w 101, 110, 113 czy 126. To zadziwiające jak szybko przyzwyczajamy się do pewnych rzeczy i potem nie czujemy się dobrze w innym otoczeniu. Tak samo mam z blogiem. Ostatnio nawalilam i mało pisałam ale mimo, że byłam mega zajęta to wciąż gdzieś tam w głowie miałam myśl co napisać tu do was, a tym czasem zamiast pisać po prostu nagrywam filmiki na YouTube to naprawdę dziwne w moim wykonaniu. Po prostu jakoś stale myślałam, że aby tu napisać muszę wpaść na coś genialnego, ciekawego i niestety to mi nie wychodziło dlatego każdy pomysł kończył się szybkim zapomnieniem. Ale nie zauważyłam tak naprawdę, że najlepszy pomysł mam pod nosem. Ciągle miałam w sobie potrzebę napisania, wymyślenia czegoś ciekawego i tak naprawdę to mnie blokowało. Dlatego pisze dla was mały poradnik.
Czy wy też czujecie mega ulgę gdy nagle po jakimś wyjedzie wrócicie do domu? Tak dobrze się bawiłam ale dopiero będąc w domu gdzie znam każdy kąt tak naprawdę poczułam się swobodnie. Tutaj dokładnie wiem gdzie dojadę gdy wsiądę w 101, 110, 113 czy 126. To zadziwiające jak szybko przyzwyczajamy się do pewnych rzeczy i potem nie czujemy się dobrze w innym otoczeniu. Tak samo mam z blogiem. Ostatnio nawalilam i mało pisałam ale mimo, że byłam mega zajęta to wciąż gdzieś tam w głowie miałam myśl co napisać tu do was, a tym czasem zamiast pisać po prostu nagrywam filmiki na YouTube to naprawdę dziwne w moim wykonaniu. Po prostu jakoś stale myślałam, że aby tu napisać muszę wpaść na coś genialnego, ciekawego i niestety to mi nie wychodziło dlatego każdy pomysł kończył się szybkim zapomnieniem. Ale nie zauważyłam tak naprawdę, że najlepszy pomysł mam pod nosem. Ciągle miałam w sobie potrzebę napisania, wymyślenia czegoś ciekawego i tak naprawdę to mnie blokowało. Dlatego pisze dla was mały poradnik.
JAK WPAŚĆ NA DOBRY POMYSŁ?
Jest to mega trudny temat ponieważ może to nie działać na każdego ale mi pomaga tak więc proszę o wyrozumiałość.
1. Oczyść swój mózg.
Jedynym powodem dla którego nie poszłam do liceum plastycznego jest malowanie "na siłę". Gdy wiem, że muszę coś zrobić i nie ma opcji olania tego, a w dodatku będzie to oceniane to wpadam w totalna blokadę weny. Nie potrafię zrobić nic gdy jest to na siłę, tak samo było z postem. Nie pisałam bo sama sobie mówiłam, że muszę i już, a gdy na chwilę odpuściłam, zapomniałam o tym pomysł sam przyszedł, tak samo najlepiej wychodzą mi spontaniczne rysunki na lekcjach z nudów. Dlatego NIE MĘCZ SIĘ I PODEJDŹ DO TEGO NA LUZIE, a gdy odpuścisz pomysł prawdopodobnie sam wpadnie.
Jedynym powodem dla którego nie poszłam do liceum plastycznego jest malowanie "na siłę". Gdy wiem, że muszę coś zrobić i nie ma opcji olania tego, a w dodatku będzie to oceniane to wpadam w totalna blokadę weny. Nie potrafię zrobić nic gdy jest to na siłę, tak samo było z postem. Nie pisałam bo sama sobie mówiłam, że muszę i już, a gdy na chwilę odpuściłam, zapomniałam o tym pomysł sam przyszedł, tak samo najlepiej wychodzą mi spontaniczne rysunki na lekcjach z nudów. Dlatego NIE MĘCZ SIĘ I PODEJDŹ DO TEGO NA LUZIE, a gdy odpuścisz pomysł prawdopodobnie sam wpadnie.
2. Znajdź inspiracje.
Gdy już byłam zmuszona malować cos do szkoły na już to po prostu wpisywałam dane zagadnienie w Google grafika i oglądałam różne obrazki, aż coś mnie nie natchnie. O dziwo to mi naprawdę pomagało, a rysunki były całkiem inne niż to co dało mi pomysł.
Gdy już byłam zmuszona malować cos do szkoły na już to po prostu wpisywałam dane zagadnienie w Google grafika i oglądałam różne obrazki, aż coś mnie nie natchnie. O dziwo to mi naprawdę pomagało, a rysunki były całkiem inne niż to co dało mi pomysł.
3. Nie plagiatuj, zrób to po swojemu.
Nie można też przesadzić z "inspirowaniem się", bo czasem coś tak nam się spodoba, że chcemy takie samo. Nie ma opcji na to, że zrobisz to samo, a w dodatku sprawisz, że Twoje pomysły wydadzą Ci się głupie bo ktoś zrobił to co tak Ci się podoba.
Nie można też przesadzić z "inspirowaniem się", bo czasem coś tak nam się spodoba, że chcemy takie samo. Nie ma opcji na to, że zrobisz to samo, a w dodatku sprawisz, że Twoje pomysły wydadzą Ci się głupie bo ktoś zrobił to co tak Ci się podoba.
4. Uwierz w siebie.
Nie możesz popaść w depresję bo nie masz pomysłu. Daj sobie czas i uwierz, że to co Tobie wydaje się fajne rzeczywiście takie jest i zaciekawi też innych. PRZEMYŚL i przeanalizuj każdy pomysł dokładnie.
Nie możesz popaść w depresję bo nie masz pomysłu. Daj sobie czas i uwierz, że to co Tobie wydaje się fajne rzeczywiście takie jest i zaciekawi też innych. PRZEMYŚL i przeanalizuj każdy pomysł dokładnie.
5. Zrób wywiad środowiskowy.
Gdy kiedyś nie wiedziałam co napisać po prostu zapytałam znajomych co chcieliby przeczytać/zobaczyć, a potem okazało się to dużym sukcesem ♥
Gdy kiedyś nie wiedziałam co napisać po prostu zapytałam znajomych co chcieliby przeczytać/zobaczyć, a potem okazało się to dużym sukcesem ♥
Podaje wam tylko pięć rad ponieważ moim zdaniem to jest dość osobista sprawa i każdy z osobna może mieć inne sposoby, które na niego działają. Jeżeli moje rady Ci pomogły jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa i koniecznie daj mi o tym znać :D Ahhh.. czuje się świetnie, że nareszcie coś napisałam ♥ I'M BACK !! ♥
Ciekawa, oryginalna tematyka postu. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
dziękuje
Usuń